Sesja portretowa z Asią

Bardzo chciało mi się zrobić jakąś sesję portretową w tajemniczych klimatach.

Przy okazji wcześniejszych zadań fotograficznych poznałem Asię, która poznała mnie z druga Asią, z którą umówiliśmy się na sesję w lesie.

Fajnie i strasznie. Fajnie, bo dawno nie fotografowałem w lesie i byłem ciekawy, jak rzecz będzie się miała ze światłem, a strasznie, bo bałem się komarów 😉

Upał 28 stopni, ja w długich spodniach, uzbrojony w bluzę z kapturem, a obie Joanny w sukienkach i na luzie.

Na szczęście dla mnie, komary były wyjątkowo tolerancyjne i pozwoliły cieszyć się fotografowaniem.

Było bardzo klimatycznie. Asia wzięła ze sobą stylowy rower i książkę pt. “Przygody Robinsona Crusoe”, która jest jej ulubiona lekturą. Druga Asia, pomagała i dzielnie asystowała, gdy była taka potrzeba.

Przy tej okazji, zrobiłem też kilka zdjęć obu Asiom 🙂

Jak to było zobaczcie sami, a ja już kombinuję, żeby z aparatem do tego lasu wrócić 🙂

© 2019 Sławomir Świątkiewicz | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.