Sesja portretowa z Wiktorią

Mało zdjęć zrobiłem tej jesieni. Kiedy liście zaczęły spadać z drzew ogarnęła mnie nieodparta chęć czytania. Przyjemne uczucie zamknąć się w swojej dziupli z kubkiem herbaty i odjechać w jakiś książkowy wyimaginowany świat.

Wszystko fajnie ale czego bym nie wymyślił to i tak coś w środku się nie zgadza i potrzeba naciśnięcia spustu migawki doskwiera mi okrutnie. Okazja się znalazła bo pewna młoda dama o imieniu Wiktoria poprosiła aby zrobić jej kilka zdjęć w klimacie jesiennym.

Zdążyliśmy w ostatniej chwili bo mróz kilka godzin przed sesją chwycił i 99% liści z drzew spadło ale udało się znaleźć jeszcze miejsca gdzie jesień mieniła się soczystymi kolorami.

Podczas sesji, użyłem obiektywu 85/1,4 a niektóre kadry błyśnięte były lampą YN560III.

 

© 2020 Sławomir Świątkiewicz | WordPress Theme: Annina Free by CrestaProject.